|
Stowarzyszenie
Inicjatywa Społeczna KRS
0000316107
|
|
ARCHIWUM RG'2012ARCHIWUM RG'2012 MAMY BIULETYN!!! Nie wiem czy wszyscy wiedzą, że został wydany pierwszy numer Biuletynu Samorządowego Gminy Bystra – Sidzina, jaka jest cena pierwszego wydania jeszcze nie wiem, ale zadałem już takie pytanie i czekam na odpowiedź na pewno jest to droga rzecz. A jeżeli idzie o sam biuletyn to mam propozycje, aby na pierwszej stronie dać większe zdjęcie, (najlepiej na całą stronę), bo moja sąsiadka zapomniała okularów i zapytała mnie, co to za święty ( widziałem lepsze zdjęcia wójta). A jeżeli idzie o treść biuletynu to nie można powiedzieć, że napisano jakąś nie prawdę tylko prawdę potraktowano bardzo wybiórczo i tak w informacjach wójta nie dopisano, że jeden z Radnych zapytał, dlaczego umorzenia dla przewoźnika bez konsultacji z Komisją Budżetową wprawdzie wójt przyznał się do winy, tylko czy to wystarczy? ( bo to tak jakby, ktoś uderzył mnie w twarz i przeprosił i uważał, że to wystarczy) ale o tym jeszcze będę pisał. Jeżeli idzie o sprawy kanalizacji to przedstawiono tylko stanowisko wójta, które nie do końca pokrywa się z realiami, bo wójt przedstawił opinię, jaką przedstawiono jemu i Radzie bodajże w 2008r. i wynosiła około 21 mln zł a Wójt i Radni wiedzą, że po zakończeniu projektu koszty kanalizacji ciśnieniowej w Sidzinie wzrosły do około 38 mln zł nawet po obcięciu „Binkówki”, oczywiście nie przedstawiono jak wyglądała dyskusja ani Radnych ani przedstawicieli mieszkańców, czy nie są to wiadomości wybiórcze? – Oceń sam Czytelniku. Pewna miła Pani Urzędnik Gminy przekonywała mnie, jaka to jest dobra gazetka tyle tam wiadomości, chyba czytamy dwa różne biuletyny, przede wszystkim nie znajdziemy tam wiadomości, że wójt bezprawnie umarza zaległości przewoźnikowi czy o tym, że zapomniano zaprojektować muru na „Sołtystwie” czy ronda i inne sprawy, które wójt nie dopilnował, bo był zajęty redagowaniem gazetki. Nie wiem czy ta Pani wyrażała optymizm urzędowy czy też osobisty, ale ją mogę zrozumieć, bo chcę pracować natomiast jeden z Radnych wmawiał mnie, że nie będzie to wydanie polityczne ( o zgrozo, co za naiwność) ten Radny chyba liczy, że znajdzie się na jednej liście wyborczej w 2014r razem z wójtem, ale to już dla mnie nie zrozumiałe. Dla mnie zawsze będzie najważniejsze spotkanie z mieszkańcami, czyli zebranie wiejskie gdzie każdy może zadać pytanie a nie nawet najlepsze gazetki bo papier przyjmie wszystko – prawda. Zdjęcie na pierwszej stronie biuletynu sugeruje, kto tu jest głównym cenzorem a pozostali mogą tylko wykonywać polecenia – Radni nie macie kaca moralnego, że głosowaliście za wydawaniem takiego biuletynu? W sprawie tego muru słyszałem od dobrze poinformowanego Radnego, że nie będzie budowany, jeżeli by się to okazało prawdą byłaby to tragedia, bo główne cele przy budowie tej drogi to dwa mosty oraz poszerzenie drogi na „Sołtystwie”. Oczywiście uważam, że wójt ma prawo przedstawiać swój punkt widzenia czy też swoje opinie tylko czy musi to robić za pieniądze Gminy, może to robić za własne pieniądze tak jak ja, bo przecież kasa Gminna jest pusta. Jaromin RELACJA Z XVI SESJI Obrady XVI sesji rozpoczęły się zgodnie z planem i tak już w informacji wójta o podjętych decyzjach rozpoczęły się małym zgrzytem poszło o umorzenie przewoźnikowi opłaty za przystanki ponad 1300 zł. i jeden Radny z Komisji Budżetowej zakwestionował, że nie była przeprowadzona konsultacja z Komisją Budżetową a wójt ma obowiązek wszystkie umorzenia powyżej 1000 zł konsultować z w/w Komisją Wójt przyznał, że jest to jego wina. Na razie nie wiadomo jak ten problem zostanie rozwiązany, ale jak będę miał wiadomości to napiszę. W tym punkcie była też omawiana sprawa Basiury (na mój wniosek) jaką mieli pomoc ze strony GOPS-u i jak zamierzają udzielać pomoc w/w rodzinie ale te sprawy są już znane dlatego ja nie będę opisywał. Najgorętsza dyskusja rozgorzała, gdy padło pytanie o budowaną drogę Powiatową a dokładnie o odcinek drogi na Sołtystwie od mostu w stronę skrzyżowania, bo wszyscy (na czele z wójtem) wmawiali nam, że będzie budowany mur oporowy na długości około 120 mb. okazało się, że nie ma tego w projekcie czy nie dziwi cię to, bo mnie tak. Odniosłem wrażenie, że wójt wiedział o tym, że tego nie ma w projekcie, bo jak wytłumaczyć to, że wójt będąc, na co tygodniowy spotkaniach nie zauważył, że brak tego muru, tym bardziej, że na wniosek Radnych obiecywał, że będzie tam robiony chodnik do skrzyżowania. Moje zdanie jest, że wójt musiał wiedzieć o wszystkim i tylko zastanawiał się jak i kiedy powiedzieć mam swoją teorię (czekam na potwierdzenie) a ty Czytelniku jak myślisz, jaka była tego przyczyna. Ciekawa sprawa była z Komisją Budżetową, bo gdy jechała wizytować ten odcinek to kilku Radnych wiedziało, na co ma zwrócić uwagę. Na moje pytanie czy była umowa między Gminą a Powiatem odpowiedź brzmiała, że były to umowy ustne i dlatego nie ma tego muru oporowego ani ronda w Bystrej czy też muru oporowego, w Osielcu czyli nie dopilnowaliśmy swoich spraw i dlatego Gmina będzie musiała brać kredyt i robić to za własne pieniądze i to zarówno mur oporowy jak i rondo. Jest takie przysłowie „kijem tego, co nie pilnuje swego” prawda, że pasuje do tej sytuacji. Czytelniku czytaj dokładnie Biuletyn Gminny czy tam te zaniedbania będą opisane ja sądzę, że nie bo w/w biuletyn służy tylko do chwalenia się sukcesami szczególnie Wójta. Ciekawą rozmowę prowadziłem po sesji gdzie zostałem przez tych „mądrzejszych Radnych” pouczany co mam pisać na tej stronie co mam nie pisać jak mam głosować itp. ale pozwolisz Czytelniku, że nie będę się rozpisywał bo jest to „stara melodia” . Jaromin Drogi Czytelniku.
Jaromin Protesty mieszkańców w sprawie kanalizacji!!! Najbardziej gorąca dyskusja na komisjach i na sesji rozgorzała przy punkcie 8 a sprawa dotyczyła protestu mieszkańców, Sidziny, w sprawie kanalizacji w/w protest podpisało 780 mieszkańców, z pismem przewodnim, na którym podpisało się 3 mieszkańców Sidziny i w związku z tym moje pierwsze pytanie było czy w/w zostali powiadomieni, że będzie rozpatrywana ta sprawa – odpowiedź Przewodniczącego była, że nie, bo znajdowało się na ogłoszeniu o sesji (poprzedni Przewodniczący zawsze powiadamiał zainteresowanych, ale ten Przewodniczący reprezentował inną klasę), później Przewodniczący odczytał wyjaśnienia wójta, które było bardzo pouczające gdzie wójt wyjaśnia, że konsultacje społeczne były prowadzone i przedstawia, na których sesjach w 2008r.i 2009r.tylko przypominam wójtowi, że na tych konsultacjach chyba nie wielu było mieszkańców tylko w większości Radni i od razu nasuwa się pytanie dlaczego nie zorganizowano zebrania wiejskiego i nie przedstawiono zalet takiego rozwiązania wprawdzie Przewodniczący próbował tłumaczyć wójta, że Radni są wybrani przez mieszkańców to mają prawo reprezentować ogół mieszkańców, chyba się bardzo różnię z obydwoma Panami bo ja uważam, że konsultacje z mieszkańcami odbywają się przez zebrania wiejskie a nie tylko z przedstawicielami, jak się okazuje słowo konsultacje społeczne inaczej jest rozumiane przez mieszkańców a inaczej przez władze Gminą. Wprawdzie piszę wójt, że 15 lipca, 2010r. zorganizowano spotkanie z mieszkańcami tylko przypominam wójtowi i Radnym, którzy nie pamiętają, że było to w środku tygodnia oraz, że rozpoczęły się już protesty a wójt doszedł do wniosku, że jest to mało ważna sprawa i dlatego był nieobecny wprawdzie pod naciskiem mieszkańców zorganizowano drugi spotkanie, w którym już wójt uczestniczył we wrześniu w środku tygodnia gdzie również nie udało się przekonać zgromadzonych. Ciekawe są również wyliczenia, jakie przedstawiła firma otóż grawitacyjna miała kosztować około 33mln 500 tyś. a ciśnieniowa około 21mln a już po zakończeniu prac jeżeli mnie pamięć nie myli kanalizacja w układzie ciśnieniowym kosztuje około 38mln zł ( odłączając Binkówka, Kolanowa i inne). Nasuwają się pytania: Czy firma, która robiła obliczenia ( te pierwsze) jest wiarygodna? Czy według tych obliczeń koszt budowy ciśnieniowej jest na pewno tańsza? Teraz widać, dlaczego nie dopuścili do powołania niezależnego eksperta, bo wyszłaby na jaw nie rzetelność tamtych ekspertyz (przypominam, że złożyłem taki wniosek niestety został odrzucony). Według mnie największym błędem wójta i ówczesnych Radnych było to, że uwierzyli bezgranicznie w ekspertyzy, które przedstawiła nie do końca sprawdzona firma, ale teraz zostają dwa sposoby wyjścia z tej sytuacji, żeby ci, którzy „rozlali to mleko” albo niech wyjaśnią i przekonają mieszkańców, że jest to dobre rozwiązanie albo niech się wycofają z tego rozwiązania pewno, że szkoda wydanych pieniędzy (około 600tyś.) ale lepiej teraz stracić jak później następne pokolenia będą nas przeklinać. Radni jak się zachowywali a więc tradycyjnie większość była za ciśnieniową część, dlatego, że boją przyznać się do błędu, że dano wiarę niesprawdzonym wiadomością Panowie Radni nie wstyd przyznać się do błędu o wiele gorsze tkwić w błędzie. Inni boją się przeciwstawić najważniejszemu, jeszcze inni boją się, że w następnych wyborach nie zostaną wybrani i dlatego to głosowanie wyszło jak niżej, byli też Radni, którzy nie byli zainteresowani rozwiązaniami tylko, żeby rozpocząć budowę kanalizacji – Panowie trzeba to zrobić dobrze, bo to będzie służyło nie tylko nam, ale także następnemu pokoleniu. Byli też przedstawiciele mieszkańców, którzy przedstawiali swoje argumenty, które, mimo, że były racjonalne nie mogły się przebić (dla mnie jest to zrozumiałe), a argumenty, żeby mieszkańcy sami szli i przekonywali ludzi jak to chciał wójt czy też niektórzy Radni uważam za nieporozumienie, żeby nie nazwać dosadniej. Ciekawą wypowiedź słyszałem z ust wójta na komisjach, że on nie rozumie, dlaczego mieszkańcy słuchają przyjezdnych z Binkówki czy tylko oni są przyjezdni? Znam jeszcze kilku przyjezdnych, którzy również narzucają mieszkańcom swoją wole. Reasumując wójt sam się przyznał, że nie prowadził konsultacji społecznych tylko ustalał z Radnymi, jakie rozwiązania są najlepsze. A proponowanie, żeby ktoś przekonywał mieszkańców do kanalizacji ciśnieniowej oprócz wójta i Radnych, którzy są rzekomo przedstawicielami uważam za wielkie nieporozumienie. Apeluje do wójta i Radnych, którzy głosowali za takim rozwiązaniem, żeby mieli odwagę stanąć oko w oko z mieszkańcami i próbowali przekonywać ludzi do takiego rozwiązania. Bo z tego, co widać nikt nie kwapi się prowadzić dyskusji, a wójt chyba nie przewiduje w najbliższym czasie brać udział w zebraniu wiejskim w Sidzinie- może się mylę. Szkoda, że wójt nie chcę rozmawiać, bo jak już pisałem, jeżeli się rozmawia to zawsze można dojść do porozumienia. Głosowanie, jakie przeprowadził Przewodniczący Rady nad wyjaśnieniem wójta było następujące: „za” przyjęciem było 13 Radnych 1 „wstrzymujący” (Tempka) 1 „przeciw” (Jaromin). Najbardziej mnie zaskoczyła sprawa braku koncepcji rozwiązania kanalizacji, dotychczas było, że oczyszczalnia w Osielcu obecnie już jest na razie cicha wersja budowy oczyszczalni w Bystrej, czyli co jest sprawą niezrozumiałą tyle lat a nie ma koncepcji jak to ma być rozwiązane ja już dawno sugerowałem, żeby budować oczyszczalnie w Bystrej, tylko jak twierdził wójt wtedy nie dostaniemy dopłat, co się teraz zmieniło?- nie wiem. Jaromin Relacja z XV sesji. XV sesja rozpoczęła się od ślubowania nowo wybranego Radnego Piotra Stramka W informacjach Wójta z podjętych decyzji w okresie między sesyjnym, najbardziej mnie zainteresowała sprawa powołania zespołu redakcyjnego biuletynu, oprócz innych spraw było odczytanie ugody, jaką zawarliśmy w Sądzie, czyli wójt wycofał oskarżenia SIS-u. W zapytaniach Radnych sprawa się ożywiła dzięki obecności Starosty Suskiego najwięcej pytań dotyczyło budowy drogi i tak dowiedzieliśmy się, że termin zakończenia budowy drogi jest jesienią 2012r. następny temat to sprawa objazdu budowanego mostu koło Gminy w stronę Osielca najpierw była wiadomość, że będzie tylko kładka dla pieszych dopiero po interwencji Radnych, którzy tam mieszkają Starosta obiecał, że się zajmie sprawą zaraz po wyjściu ze sesji i doprowadzi do tego, że będzie most zbudowany do przejazdu samochodów osobowych, następna sprawa to rondo na skrzyżowaniu koło Gminy i tak Starosta obiecał, że spotka się z Wójtem i uzgodnią sprawę ronda a dokładnie chodzi o finansowanie, te sprawy wydaje się zostały załatwione pozytywnie inna sprawa to chodniki (już wybudowane w Bystrej), które będą poniżej asfaltu i tu przyjęto według mnie złe rozwiązanie tzn. będą budowane barierki jakoś nie mogę sobie to wyobrazić jak będą te chodniki np. odśnieżane, czy te barierki wytrzymają jedną zimę, kto będzie czyścił chodniki poniżej drogi po deszczach nasuwa się jeszcze wiele tego typu pytań. Według Starosty prace przy drodze Powiatowej przebiegają zgodnie z planem (droga, mosty) chociaż ja słyszałem zapewnienia, że droga ma być oddana do końca czerwca ale to już szczegóły. Następnym punktem było podjęcie uchwały w sprawie przekształcenia szkoły nr.2 w Sidzinie w filię szkoły nr.1 (trochę mnie zdziwiło, że zabrakło mieszkańców górnej Sidziny) 14 Radnych było za przyjęciem uchwały 1 wstrzymujący (Jaromin), dlaczego?- Otóż będąc na dwóch komisja oraz na sesji nie mogłem się dowiedzieć, jaki to przyniesie oszczędności czyli uchwała nie była przygotowana a ja nie będę głosował jak inni za tym czego nie wiem. Wprawdzie wójt pokazał mnie wyliczenia Pana Dyrektora, (chociaż sam twierdzi, że niemożliwe tyle oszczędzić). Dlaczego takich obliczeń nie zrobiono w Urzędzie Gminy? Czy wójt nie chciał zrobić? Bo nie wierzę, że się nie można skoro Dyrektor szkoły zrobił według mnie nawet nie zajęło mu to dużo czasu! Warto zwrócić uwagę wójtowi, że jak rozpoczął dyskusje z mieszkańcami to udało się dojść do kompromisu, czyli warto rozmawiać! O protestach mieszkańców piszę powyżej, muszę przyznać nic nowego. W sprawach bieżących zostałem zaatakowany przez jedno Radnego, który stwierdził, że na tej stronie piszę, co mieszkańcom się należy, albo, o co mogą ludzie się starać a sprawa dotyczyła dopłat do odśnieżania dróg lokalnych przypominam Radnemu tak było w poprzednich kadencjach, że to, co się należy mieszkańcom wiedzieli tylko Radni i niektórzy wybrani – Czy tego by chciał Radny? Mogę zapewnić wszystkich, że o tego typu sprawach na pewno będę pisał. Radny jest oburzony, że inni mieszkańcy będą się również upominać o dofinansowanie i zabraknie pieniędzy na inne rzeczy, tutaj wypada przypomnieć Radnemu jak głosował w sprawie wydawania biuletynu (czytaj gazetki) wtedy nie bał się, że braknie pieniędzy np. na odśnieżanie czy też na utrzymanie dróg. Jeżeli Radny zapomniał tylko ja byłem przeciw wydawaniu tej gazetki nie wiem czy Radny to przeliczył, ale według moich roczny koszt wydania biuletynu wystarczyłby na dopłaty odśnieżenia wszystkich lokalnych dróg. Mogę Radnego zapewnić jest jeszcze kilka rzeczy gdzie pieniądze są wydawane lekką ręką wtedy Radny nie oburza się. Jaromin TEKST SPROSTOWANIA W związku z tym, że wójt przyspieszył ogłoszenie w kościele sprostowania swojej wypowiedzi na niedziele 12 lutego 2012r. zamiast 26 lutego 2012r.zamieszczam cały tekst w/w sprostowania.
Wiem, że były pytania, dlaczego wójt nie zwoła zebrania wiejskiego a tylko daje ogłoszenia do kościoła – proszę zapytać wójta czy będzie i kiedy?. Ja nie mogę zmusić wójta, żeby zorganizował zebranie wiejskie a uważni czytelnicy pamiętają, co pisałem, jakie jest stanowisko wójta chyba, że zmienił zdanie, o czym ja nie wiem. Jaromin WÓJT WYCOFUJE OSKARŻENIA!!! Jak już pisałem 02 września 2011r. wójt Kania stwierdził na sesji, że donosy na przedsiębiorców pochodzą z SIS-u i zdobędzie na to dowody i pomimo, że pisałem oraz upominałem się o dowody albo, żeby wycofał te oskarżenia wójt nie reagował dlatego oddałem sprawę do sądu w dniu 07 lutego 2012r odbyła się rozprawa pojednawcza na, której zawarliśmy ugodę, gdzie wójt zobowiązał się wycofać oskarżenia Stowarzyszenia o donosy, ma to uczynić:
Zapyta ktoś czy mam satysfakcje z takiego rozwiązania otóż nie, ponieważ musiałem w Sądzie udowadniać, że zarówno Stowarzyszenie jak również ja zostaliśmy niesłusznie oskarżeni o rzeczy, których nie zrobiliśmy. Jestem pewny, że wójt wypowiadając te oskarżenia zrobił to z pełną premedytacją. Ciekaw jestem czy ci, co głośno krzyczeli, że ja donoszę na przedsiębiorców uderzą się w pierś i równie głośno będą krzyczeć, że jest to nieprawda, bo wiem, że od tych ludzi nie mogę oczekiwać przeprosin. Ciekawi mnie również czy Przewodniczący Drobny nie ma kaca moralnego po tych tzw. „mediacjach” gdzie namawiał mnie do wycofania pozwu z Sądu, chyba, że było mu na rękę jak niektórzy mogli mnie oskarżać. Reasumując moim marzeniem jest, żeby przypisywano mnie tylko to, co zrobię albo, co powiem i żebym już nie musiał w Sądzie udowadniać swojej niewinności.
Jaromin WYNIKI WYBORÓW DO RADY GMINY BYSTRA-SIDZINA
Jak z tego widać Radnym Gminy został Stramek Piotr – Gratuluje. Jaromin Omówienie XIV sesji Rady Gminy Bystra-Sidzina W zapytaniach Radnych zadałem kilka pytań, które mnie interesowały wprawdzie były to sprawy nie na tyle istotne aby się o nich rozpisywać. Jeżeli idzie o ocenę stanu bezpieczeństwa w Gminie Bystra-Sidzina był funkcjonariusz Komisariatu Policji z Jordanowa, który obszernie omówił sprawy bezpieczeństwa w naszej Gminie oraz problemy, z jakimi spotyka się Policja w swojej pracy było też kilka pytań od Radnych oraz przykłady nie do końca dla wszystkich zrozumiałe działania Policji. Najbardziej interesująca sprawa dotyczyła wydawania biuletynu samorządowego Gminy Bystra-Sidzina ja miałem kilka pytań w tej sprawie np., jaki będzie koszt roczny wydawania takiego biuletynu? Z czego weźmiemy pieniądze? Pytałem również o koszt jednorazowego wydania? Niestety nie otrzymałem dobrej wiadomości. Pytałem czy nie lepiej wydać tę pieniądze bardziej sensownie Np. na remont dróg lub odśnieżanie itp. Dla mnie jest jasne, że ma to być tuba dla rządzący Gminą a wydaje się, że lepiej zrobić zebranie wiejskie gdzie można się dowiedzieć, czego ludzie oczekują tylko można usłyszeć kilka nie wygodnych pytań – tylko, po co? Lepiej wydać gazetkę wtedy nikt nie będzie o nic pytał a papier przyjmie wszystko a pieniądze są nie ważne przecież jesteśmy „bogaci”. Dlatego mój wniosek był żeby zrezygnować z wydawania tego biuletynu. Za wnioskiem głosowało dwóch Radnych (Jaromin, Czarny) wstrzymało się także dwóch (jeżeli dobrze zauważyłem Gałka, Tempka) pozostali byli za odrzuceniem czyli wniosek został odrzucony. Jak będzie wydawany biuletyn może ja będę bezrobotny- oby tak było. Uchwalono także plan pracy Komisji Rewizyjnej, o czym piszę w innym miejscu oraz jakie ja przedstawiłem propozycje kontroli rocznej jak się przekonasz czytelniku nie wszystkie zostały przyjęte, dlaczego? – odpowiedz sobie sam, według mnie właściwy człowiek na właściwym miejscu. W sprawach bieżących najważniejszą sprawą było kolejny raz sprawa szkoły nr.2 w Sidzinie szkoła nr.2 będzie filią szkoły nr.1. Najważniejsze ustalenie, że zebranie w tej sprawie odbędzie się w Bystrej w Sali OSP 09 lutego 2012r. (czwartek) o godz. 15 z Rodzicami (mieszkańcami górnej Sidziny) oraz z Wójtem i Komisją Oświaty i będzie przedstawiony projekt uchwały.Zapomniałbym na mój wniosek będzie możliwość zwrot za odśnieżanie, ale o tym jeszcze napiszę bo to prawdopodobnie od następnej zimy. Jaromin
Propozycje do rocznego planu pracy Komisji Rewizyjnej na 2012r.
Jaromin |